24 sty 2014

Yᵒᵘ Oᶰˡʸ Lᶤᵛᵉ Oᶰᶜᵉ


No więc na samym początku chcę przeprosić, że tak dawno nie pisałam. Nie miałam czasu, a jak już go miałam to zabrakło pomysłów. Chyba wiele osób, które prowadzą bloga znają ten stan kiedy kładąc się spać wiesz co masz napisać a rano kompletna pustka.

Przez te ostatnie tygodnie naprawdę dużo się wydarzyło. Moje życie obróciło się o 180 stopni. Zauważyłam na kim mogę polegać, komu nie ufać i kogo mam już serdecznie dość. Do mojego życia powróciło szczęście. Muszę przyznać, że rok szkolny w 2013 roku był porażką. Rzadko kiedy śmiałam i uśmiechałam się naprawdę, bo chodzi o to, że... udawałam. W środku nie dawałam sobie rady. Walczyłam ze sobą abym czuła się dobrze i próbowałam nie myśleć o złych rzeczach. Teraz, po tych 6 miesiącach mam już prawdziwych przyjaciół, aż nie wyobrażam sobie bez nich życia! Jakie ono musiało by być smutne.

Od początku roku 2014 zaczęłam sobie mówić YOLO - żyje się tylko raz. No więc, zgodnie z tym robię wszystko, bo może zdarzyć się coś, iż można umrzeć. Tym bardziej, że jestem dopiero trzynastoletnią dziewczyną, która nic nie wie o życiu. Chcę po prostu wykorzystać moje życie, bo już się nie powtórzy. Nigdy.
Ok. Ostatni czas więcej przesiedziałam chyba nad książkami niż na komputerze. Bardzo się z tego cieszę. Mam nadzieję, że tak zostanie. 
3 tygodnie temu wygrałam konkurs na blogu no more surprises i mogłam wybrać sobie jedną rzecz do 20 $ w TYM sklepie. Ten kto zgadnie jaki sweter sobie wybrałam to na końcu każdego postu zostanie odznaczony blog zwycięzców (dwóch, którzy jak najszybciej dadzą prawidłowy link) przy 5 następnych postach. Hahaha, taki mini-konkurs. :)

Jeśli chodzi o szkołę to idzie coraz lepiej. Moja średnia to jednak 3,55. Bardzo nisko upadłam. Postanowienie na drugi semestr to nie dostać oceny poniżej 4. Będę się tego trzymać.

Ostatnio jednak pojawił się problem w mojej rodzinie. Dziadek jest chory. Po prostu nie jestem w stanie czasem tego wytrzymać i zachowuję się wulgarnie po szkole. To do mnie nie dociera. Jedynym sposobem na uspokojenie są treningi. One mnie odstresowują. 



Kiedy macie ferie? Ja zaczynam za tydzień :D


18 komentarzy:

  1. Ja ferie mam dopiero 17 lutego, hmm :C

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajne zdjęcia :D

    in--my-mind.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. ja mam ferie dopiero w połowie lutego ;c świetny post !

    http://marttfashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. ✿✿✿✿✿✿✿✿✿✿✿✿✿✿✿✿✿✿✿✿✿
    Widzę, że włożyłaś dużo pracy w ten blog.
    Naprawdę mi się podoba :)
    Z niecierpliwością czekam na kolejne posty <3
    A może obserwacja za obserwację?
    Jeśli zaczniesz, na pewno się odwdzięczę :3

    http://kate-and-her-world.blogspot.com
    ✿✿✿✿✿✿✿✿✿✿✿✿✿✿✿✿✿✿✿✿✿

    OdpowiedzUsuń
  5. Jeej, ten blog jest tak śliczny *_*
    Pisz nowy post bo nie wytrzymam - są genialne.
    Zapraszam do mnie, obserwuję liczę na rewanż.

    Pozdrawiam !
    friiend-best.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja juz zaobserwowałam teraz Twoja kolej
    key-tina.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Czytając ostatnie zdania pomyślałam, że mam dosyć podobnie, bo mój tata jest chory, niedługo będzie miał operację i tak naprawdę nie wiem co będzie dalej i czasami mam ochotę zamknąć się w pokoju i z nikim nie rozmawiać. Ale.. jakoś się trzymam i czasami dziwie się, że w szkole daje sobie dosyć radę. Tobie też powodzenia. Bo najważniejsze jest żeby uwierzyć w to, że da się radę !. Trzymam kciuki ♥
    +Obserwuję i liczę na rewanż

    aaaaga.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja ostatnio mam problemy ze zdrowiem i przez to nie pojechałam na obóz sportowy, ale jakoś muszę sobie dać radę ^^ YOLO <33 Ja już mam ferie i został mi tylko tydzień ;d

    magdalens-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja też zaczynam za tydzień, ale właściwie to ten tydzień siedzę w domu z powodu choroby ;/ Widzę, że kochasz swój dywan :))

    Obserwuję i liczę na rewanż

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja jeszcze ten tydzień i wolne !! odpoczniemy sobie :) super blog !

    http://karolina-blogg.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Czasem lepiej żałować że się zrobiło niż że się nie zrobiło.
    http://byc-jak-czlowiek-renesansu.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam nadzieje , że twoje samopoczucie się poprawi : ) . Choroba w rodzinie to nic przyjemnego , sama niedawno spotkałam się z tym paskudztwem . + Zapraszam do obserwacji : lublins.blogspot.com . Pozdrawiam ! .

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja mam ferie w tym samym czasie ;)
    Fajny blog,czekam na wiecej..

    http://marsdziwnnosci.blogspot.com/?m=1

    OdpowiedzUsuń
  14. Ferie rozpoczęłam własnie dzisiaj :)
    +obserwuje i liczę na rewanż :)

    Proszę, kliknij w banner SHEINSIDE na moim blogu.
    Dla Ciebie to chwila, a dla mnie wiele znaczy.
    martyna-k.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Moje ferie dobiegają już końca.

    flyunderthesky.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Hej fajny blog ^^ Obserwacje za obserwacje ?? +Obserwój http://elie1999.blogspot.com :D

    OdpowiedzUsuń