25 sie 2013

Smile :)

 Jeszcze niedawno patrzałam w lustro. Robiłam dziubki, wystawiałam język, mówiłam wtedy, że jestem brzydka. Od paru dni zamiast tego po prostu się uśmiecham. Mówię, że jestem ładna. Robiąc tak właśnie taka się czuję. Prawdziwa, a nie sztuczna. Jeśli ty też do praktycznie każdego zdjęcia robisz dziubki czy wystawiasz język jak pies to przestań! Po prostu uśmiechnij się i pokaż prawdziwą siebie. Inni to docenią.


Sprawa makijażu. Ja się nie maluję. No czasem rzęsy, ale to z 15 razy w ciągu życia. Jedyne co robię to nakładam fluid na miejsca z trądzikiem lub innymi zaczerwienianiami. Tobie też polecam. Waszym zdaniem lepiej być prawdziwie ładna czy sztucznie? W moim wypadku, wolę aby ludzie znali mnie prawdziwą, a nie w szkole ładnie umalowana : oczy, policzki i przypudrowany nosek, a jak najdą mnie w domu to uczesana w koka bez "tapety". Jak myślisz, poznają cię? Mi bardzo przeszkadzają dziewczyny które nakładają za dużo fluidu. Brzydko to wygląda.


Włosy. Większość dziewczyn, głównie nastolatek mają rozpuszczone włosy które zarzucają dosłownie wszystkie do przodu. Rozumiecie chyba. Chodzi o to, że z tyłu w ogóle nie ma włosów. Wszystkie są z przodu. A teraz czy zastnawiałayście się jak to okropnie, beznadziejnie, masakrycznie, brzydko wygląda z tyłu? No jeśli tak chodzicie to raczej nie. Jeśli jednak w ogóle ci to nie przeszkadza to ja się nie mieszam. Rób jak chcesz.


Mam nadzieję, że dasz z siebie wszystko i postawisz na naturalność, uśmiech i zaczniesz odkładać trochę włosów do tyłu :)

18 sie 2013

Smutek wraca. Muszę to ukryć.



Dzisiaj wróciłam z gór. Miało się to odbyć jutro. Jednak tata pracuje i musieliśmy być wcześniej. No nic. Na wsi, u rodziny, bawiłam się świetnie. Oglądaliśmy Paranormal Activity 1-3 i teraz boję się zasnąć. Ale serio polecam, wciągające, a 3 część jest przezabawna. Na wsi jest inaczej. Tam nie przejmowałam się jak wyglądam, czy jestem brudna, o której wracam. Włosy miałam rozpuszczone i masakrycznie napuszone, bawiliśmy się w chowanego i byłam cała w piachu, słomie, węglu, a wracałam po 23.00. Miałam napić się piwa, ale kolega mojej kuzynki, no i moja kuzynka, nie chcieli go kupić mi i mojej kuzynce, Oldze. Tak, trochę skomplikowanie. Dwa dni z rzędu spaliśmy w namiocie i było zajebi... zajefajnie!



Ale teraz jestem w domu. I co? I gówno. Patrzę w lustro i właśnie dostrzegłam jak okropnie wyglądałam. Wstałam z krzesła i stanęłam przed lustrem. Trądzik, duży brzuch, sukienka, podrapane nogi, trampki dziurawe. Jestem aż taka brzydka?! Znowu siedzę przed komputerem, a miałam iść biegać. Może jutro. Mówię tak od miesiąca. no nic, zobaczy się. Może zmieni mis ie wygląd, charakter, podejście do różnych rzeczy. Może.

11 sie 2013

Boredom.

Wczoraj około 5 godzin chodziłam po górach i było super. Uwielbiam ten klimat. Świeże powietrze, potoczek, natura, ruch. Takie wakacje są lepsze od wyjazdu nad morze. Właśnie. Morze bardzo mi się znudziło. Dlaczego?! Dlatego, że jeżdżę tam praktycznie co miesiąc, bo mój wujek ma tam domek. W górach też mam rodzinę do której jadę w środę. Nie mogę się doczekać! Jest tam kuzynka o rok starsza. Olga. Rok temu było cudownie. Mam nadzieję, że teraz też tak będzie. Jest tam jeszcze 11 znajomych, jednak z Olgą dogaduję się najbardziej.
Dzisiaj zostaję w ośrodku. Nogi mnie za bardzo bolą, aby jeździć dzisiaj na rowerach. O 12.00 idę z psem i siostrą na spacer. Weźmiemy aparat więc może będzie jakiś outfit.

+ Życzę wszystkiego najlepszego mojej przyjaciółce Agnieszce, która ma dzisiaj urodziny.!!!

Pa, pa ;3

9 sie 2013

Mountians.

Dzisiaj o 11.00 wyruszyliśmy. A gdzie? W góry! Jaram się na maksa. Na szczęście jest tu WI-FI i z siostrą mam pokój na spółę, a rodzice mają na drugim końcu ośrodka. Na szczęcie. Jakoś nie mam co pisać. O 18.00 jest obiado-kolacja. A jutro idziemy w góry ^^. Nie mogę wstawiać zdjęć. Niestety. Jak coś będzie się działo to napiszę.

Pa, pa.

Pozdrawiam kolegę, Daniela który jest teraz w Lubinie i życzę wszystkiego najlepszego z okazji 13 urodzin.!

7 sie 2013

How it began.

Pół roku temu zaczęłam czytać bloga Lucy. Dziewczyny która od dwóch lat mieszka w Norwegii i opisuje swoje życie, co robi. To samo co ja. Gdy czytałam tego bloga też postanowiłam, że założę takiego. Jednak to nie takie łatwe zdobyć obserwatorów i komentarze pod postami. Mam ponad 80 postów i do tej pory 66 komentarzy. Słabo. Jednakże spróbuję powalczyć o to, o czym marzę.




Mój pokój. Tak. Panuje tu wieczny burdel. Ilekroć posprzątam znów przyniosę jakąś szklankę, przebiorę się 5 razy, zacznę sobie bazgrać i jest syf. Norma. Można u mnie znaleźć wiele książek, gdyż uwielbiam czytać. Teraz jestem dopiero na 3 rozdziale "Pamiętniki Wampirów". Lubię również robić sobie napisy różnego typu i wieszać je na ścianę, częściej nad biurkiem.


Gdy jestem na mieście, w centrum handlowym robię zdjęcia ciuchom które bardzo przykuły moją uwagę. Na przykład ta. Nie jest zbyt tania ale uznałam, że muszę ją mieć. Też tak macie?






Mam nadzieję, że post się podoba. Zapraszam na mojego aska - KLIK!
oraz na mojego Instagrama - KLIK!

5 sie 2013

- Chill Out ! - I can not...

Jesteś śliczna. Zazdroszczę ci urody. Fajnie wychodzisz na zdjęciach. Niezła dupa. A jeśli ludzie mówią to dlatego żebym się taka czuła? Zamiast wmawiać mi, że jestem ładna może niektórzy powinni mówić prawdę? Czasami mam wrażenie, że jestem śliczna, ale zaraz potem patrzę w lustro. I co widzę? Potwora z krzywymi zębami, nie rozczesanymi włosami i z pryszczami. I ja jestem ładna? Chodzący Monster. A jeśli mówią prawdę? A jeśli lustro kłamie? A jeśli na prawdę mam urodę godną podziwu? Nie. To życie. A nie sen.

Czasem mam takie dni, gdzie mam doła, a czasem pryskam radością. Czasem chcę wyluzować, ale moje serce mówi Nie Mogę. Moja głowa cały czas myśli, jest zapchana marzeniami, wspomnieniami, przeżyciami. Dlatego nie mogę zasnąć. Cały czas myślę. Wy też tak macie, że jak oglądaliście jakiś film, gdzie było coś strasznego myślicie, że ta osoba do was przyjdzie? W moim przypadku tak jest. Dlatego śpię z siostrą, albo zasypiam o 4.00 nad ranem. Często obserwuję inne blogerki, którym blogowanie idzie świetnie. Też tak chcę, jednak słabo mi to idzie. Cały czas mam około 10 obserwujących i nie zawsze nawet dwa komentarze pod postem. Chciałbym mieć powyżej 1.000 obserwujących i 300 komentarzy pod postem. Ale co muszę zrobić? Nagą sesję zdjęciową?

Sama nie wiem, może to dobry pomysł..? Może spróbuję?

4 sie 2013

Shows the time. New addiction.

Jakoś lepiej piszę mi się posty nocą. Wtedy zaczynam myśleć. Moge analizować cały dzień i co się wydarzyło. Dzisiaj akurat nic specjalnego. Byłam u babci do 17.00, później sprzątałam pokój i coś mnie natchnęło na włączenie serialu Skins US. Ten serial opowiada o grupie nastolatków którzy wchodzą w dorosłe życie. Mają problemy i inne takie... Ale polecam. Mi bardzo przypadł do gustu. Uzależniłam się od oglądania. Oglądniesz go klikając tutaj, ale wpierw musisz mieć konto. Rejestracja jest darmowa i można oglądać filmy i seriale bez limitu.



Pod ostatnim postem pojawiły się komentarze abym się nie zmieniała wraz ze zmianą szkoły. Że mam zostać sobą. Jednak coś czuję, że muszę. W zasadzie nie robię tego na przymus, sama się zmieniam. Nie dbam już tak o siebię, rodzice nie wiedzą co robię całymi dniami, gdzie jestem. Szczególnie moje zachowanie jest inne. Jestem bardziej chamska, co mówią mi znajomi, przyjaciele. Więcej ryzykuję. Czuję, że powinnam iść na zakupy i kupić sobię biżuterię z ćwiekami. Nie byłam taka, nie nawidziłam ich. A teraz co? Uwielbiam. Ogólnie zmienił mi się styl. Teraz chcę mieć ćwieki, czarne rurki, bluzki bez "słitaśnych" napisów i nadruków, creepersy, które jeszcze nie dawno były dla mnie ochydne. Każdy tak miał, ma albo będzie miał. Bez wyjątku.



3 sie 2013

The new look blog




Już pierwszy miesiąc wakacji za nami więc muszę szykować rzeczy do szkoły. Hhahaha. Zmiana szkoły ma swoje plusy, ale za tym idą minusy :

+ nowe otoczenie, nowi ludzie
+ można zmienić swój imicz na lepszy, bo nikt nie wie jaki kiedyś byłeś
- nie znasz nauczycieli, przez co nie wiesz gdzie usiąść
+ możesz zmienić swoje podejście do życia
- zaprzyjaźnić się z grupą "negatywnych" osób i wprowadzą cię w świat alkoholu i palenia

Do nowej szkoły mam zamiar zmienić imicz ze "słodkiej" na taką która ma wszystko gdzieś. Nie chodzi mi o podejście do lekcji i nauki tylko mój styl/strój będzie to tak jakby "prezentował". Wraz z tym zastanawiam się jaki kupić plecak. Czarny z ćwiekami czy kolorowy?
 






Ale teraz jest lato, są wakacje. Czemu myśleć o szkole? Często się zastanawiam czemu nie mogę przestać o tym myśleć. Każdego dnia coraz bardziej chcę zacząć szkołę. Nie myślę o lekcjach, o spisywaniu zadań w toalecie, o nieprzespanych nocach aby nauczyć się na sprawdzian. Nie. Myślę o przerwach, o zabawie ze znajomymi, o wypadach, o głupawkach w trakcie lekcji.




Dochodzi 23.30... Dobranoc : )

Favorites of the month.

Hej ludzie.
Czytam wiele blogów i zauważyłam, że blogerki robią tak zwane posty "Ulubieńcy miesiąca". Chodzi o to, że pokazuję co w ten miesiąc było mi potrzebne, co wam polecam albo co mi się spodobało, np. książka, film. Postanowiłam, że również to zrobię :)

W tym miesiącu polecam wam książkę, pt. "Pamiętniki wampirów". Lepsze od serialu. Tekst jest napisany pismem nastolatków. Czyli coś dla mnie, i dla was. Film to jeden z moich ulubionych horrorów. Ring 2. Jest to horror którego lepiej nie oglądać samemu. Drugi film to Kronika Opętania. Ten film zaliczony jest do horrorów, lecz na niego nie wygląda, nie jest taki straszny. Opowiada on o dziewczynce, która ma na imię Em i na wyprzedaży kupuję antyczną skrzynkę przez którą zostają opętana przez demona, Abizu. Polecam. Piosenki które słucham na okrągło to "SKRILLEX - Bangarang" - ludzie którzy lubią sztuczną muzykę, "Simple Plan - Summer Paradise" - spokojna muzyka na lato, "One Direction - Best Song Ever" - ruchliwe, "Demi Lovato - Heart Attack" - ruchliwe. Jest to tylko ćwiartka piosenek.

W te lato modne są bluzki z numerami (patrz 3 posty niżej) oraz kolory neonowe. Nie można zapominać o dodatkach które przykuwają uwagę. Modne są również kolczyki, np. smiley, w pępku czy w języku. Ja mam smileya.

W te wakacje nie siedź przed komputerem tylko idź po znajomych i zabaw się. Nie zapominaj o tym.
Ostatnio byłam z moją przyjaciółką, Sandrą w centrum handlowym i tam zakupiłam neonową bluzeczkę z frędzlami, które są teraz w modzie.