16 kwi 2013

Heeei

Heei, Heei
Co tam u was? Ja właśnie wróciłam do domu [ rowerem ]. Zmęczyłam się strasznie, bo musiałam jechać pod górę [ w ogóle nie zsiadałam z roweru [ nawet na przejściach dla PIESZYCH, jak mama by się dowiedziała to chyba miałabym kare ] ]. W szkole strasznie bolała mnie noga jak kopnęłam kolegę [ już wiem jaki sprawiam mu ból, auć , z góry sorry ]. Na matematyce miałam zrobić zadanie [ z kaktusem ] na tablicy. Na szczęście nie stresowałam się, serce mi nie waliło, ale trzęsłam się cała, horror. Tak się trzęsłam, że nie wiedziałam jak zrobić zadanie, a w zeszycie miałam je zrobione ; )
Ok, to wszystko co zdążyłam napisać, bo siostra zabiera mi laptop, naraa. . .

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz